Piotr Krępeć wystąpi na jubileuszowym 10. Jesiennym Przeciągu Gitarowym w Słupsku.

 26.10.2014

Teatr Rondo
u. Niedziałkowkiego 5 Słupsk

 godz.19:00, bilety 35 zł (normalny) i 25 zł (ulgowy)

Na X edycję festiwalu składać się będą dwa wyjątkowe koncerty. Podczaspierwszego (25 X) będziemy mogli usłyszeć Concierto Andaluz, czyli impresjonistyczną hiszpańską gitarę przepełnioną wpływem barokowym w wykonaniu Berlin Guitar Quartet z towarzyszeniem orkiestry Polska Filharmonia Sinfonia Baltica pod dyr. Bohdana Jarmołowicza. Drugi dzień(26 X) należeć będzie do wyjątkowej techniki fingerstyle w wykonaniu Piotra Krępecia i Piotra Słapy oraz bluesowego brzmienia gitary rezofonicznej Romka Puchowskiego.

 więcej informacji: http://przeciaggitarowy.pl/

 

"Krępeć, Kazana, Mularczyk” to autorski projekt trójki artystów, w którym łagodne brzmienie gitary akustycznej Piotra Krępecia spotyka się z freejazzowym saksofonem Marka Kazany i jazzowym fortepianem Oli Mularczyk. W swoim repertuarze muzycy mają wspólnie tworzone aranżacje do kompozycji Piotra Krępecia, których część znalazła się na jego autorskiej płycie „In Substance”.  
Projekt „Krępeć, Kazana, Mularczyk” jest ciekawym zjawiskiem artystycznym, tym bardziej iż zderzają się w nim trzy niebywale bogate osobowości o zupełnie odmiennych temperamentach. I choć różnorodności tej w projekcie „Krępeć, Kazana, Mularczyk” nie sposób nie usłyszeć, muzykom udało się sprawić, że jest ona przyjemna dla ucha. 
 
 
 Marek Kazana - muzyk (saksofony, instr. perkusyjne, flety), kompozytor, aranżer.
 1979 – Grand Prix Jazz nad Odrą Wrocław;
 1983 – nagroda za kompozycję na festiwalu Jazz Juniors Kraków;
 -  nagroda w kategorii „jazz” FAMA ’83 Świnoujście;
 -  roczne stypendium im. K. Komedy - Jazz Club HYBRYDY Warszawa;
 1986 -  Grand Prix w konkursie DEBIUTY na OFPP Opole ’86 z grupą Operating Conditions.
 
W latach ’90 członek grupy nr 1 w polskim jazzie – Young Power.
Nagrał ok. 15 płyt (LP, CD) m.in. z Free Cooperation, Young Power, Operating Conditions, Green Revolution, T-Love, Arfik.
 
Wysoko notowany w dorocznych ankietach “Jazz Forum” w kategoriach: saksofon altowy, klarnet, saksofon barytonowy (# 2). 
Koncertuje solo, w duetach (z kontrabasem, z perkusją, z gitarą),  jest liderem własnego kwartetu.. Grał z grupami free jazzowymi, bluesowymi, reggae, punk, rock – a także z Mirą Kubasińską, z łemkowską grupą folkową „Chwylina”, z orkiestrą dętą z Łobza oraz jako solista z Filharmonią Szczecińską i Operą na Zamku.
 
Jako muzyk, kompozytor i aranżer współpracował ze szczecińskimi teatrami – Polskim („Alicja w krainie czarów”), Współczesnym („Opera za trzy grosze”, „Popiół i diament”), Kana („Moskwa Pietuszki”, „Noc Walpurgii”). Prowadził autorskie programy w Telewizji Szczecin oraz – do dzisiaj – w Polskim Radio Szczecin.
Od ponad 20 lat wykładowca w projekcie „Mała Akademia Jazzu.” realizowanym przez Jazz Club Filary” w Gorzowie Wielkopolskim.
 
W ubiegłym roku wydał autorską płytę „Tangola”, a w tym „Mam dwóch wnuków w Birmingham” z DJ Twisterem, Albanem Juarezem „Manolo” oraz raperem Łoną. W listopadzie ukaże się reedycja płyty Free Cooperation, w produkcji są kolejne cztery CD’s. Żyje i czuje się dobrze.
 
Ola Mularczyk -Ola Mularczyk po ukończeniu klasycznego kształcenia na fortepianie pod opieka prof.Ewy Szurek w II st OSM w Gdańsku dala upust swej upartej chęci robienia "po swojemu" i zamiłowaniu do improwizacji. Wybrała się do Akademii Muzycznej w Gdańsku na instrumentalistykę jazzową .Czuje się tam doskonale i swobodnie. W muzyce jest naturalna i szczera. Nie stara się przybierać innej formy niż jest sama. Inspiracje czerpie z serca,a przyjemność z słuchania Brad Mehldau , Gonzalo Rubalcab'y A. Corelliego i innych wspaniałych .
 
Piotr Krępeć - gitarzysta, więcej w dziale biografia.
 

Terminy i miejsca koncertów:

 

Czytaj więcej...

Piotr Krępeć zagra kameralny koncert w Gdańskim Balsam Cafe. 

Balsam Cafe, Stare Miasto

ul. Piwna 66

27.06.2014 godz. 19.00

Rezerwacje pod numerem telefonu 667237188.

Liczba miejsc ograniczona.

Zapraszamy!!

http://www.balsamcafe.home.pl/

 


- Skąd się właściwie bierze muzyka, jaką tworzę? To jest dla mnie jedno z najtrudniejszych i zarazem najbardziej pasjonujących pytań. To pytanie o tajemnicę twórczości - mówi Piotr Krępeć w rozmowie z Niną Sobczak.

 

 

 

 

 

 

 Skąd wzięła się pasja do muzyki i od ilu lat ona jest?

Z muzyką miałem kontakt od najmłodszych lat. Kiedy byłem dzieckiem moi rodzice słuchali bardzo dużo muzyki - Jimiego Hendrixa, Beatelsów, Milesa Davisa, Pata Metheny'ego. W wieku 10 lat poszedłem do szkoły muzycznej i tak to się zaczęło. :)

Zawsze chciałeś być muzykiem? Jak wyglądały tego początki?

To nie takie proste pytanie jak mogłoby się wydawać. Będąc nastolatkiem, po prostu kochałem grać na gitarze. Bardzo dużo ćwiczyłem. Grałem głównie muzykę klasyczną. Po latach przyszedł taki moment, w którym faktycznie chciałem być muzykiem, myślałem sobie, że to takie piękne życie, koncerty, fani itd...

Można powiedzieć, że takie były początki.

Dziś moja osobista relacja z muzyką wygląda zupełnie inaczej. Bycie muzykiem jest pewnego rodzaju powołaniem. Gram, komponuję, nagrywam, jestem wytrwały w swojej sztuce, ponieważ mam świadomość, że właśnie to powinienem robić w życiu. Czuję pewną powinność bez względu na to czy tego chcę, czy nie.      

Jaka to muzyka, jaki typ?

Muzyka, którą gram, jest bardzo osobistą wypowiedzią. Ja nie umiem odpowiedzieć na pytanie jaki to typ. Dla mnie to całe klasyfikowanie jest dość kłopotliwe. W opinii znawców typologii zostałem nazwany gitarzystą fingerstyle.   

Co można odnaleźć w Twoich kompozycjach?

W moich kompozycjach można odnaleźć wiele rzeczy. Można odnaleźć wirtuozowskie zapędy, a z drugiej strony spokój i minimalizm formy. Ponad wszystko czuję się jednak zobowiązany do przekazywania artystycznej prawdy.   

Dlaczego tworzysz akurat taką muzykę i dlaczego wybrałeś gitarę?

Wybór gitary był wyborem moim jako dziecka. Zawsze grałem na gitarze. Kocham ten instrument. Jednak dziś, choć może zabrzmi to nieco dziwnie, nie czuję się gitarzystą. Owszem, gram na gitarze, ponieważ przez lata opanowałem ją w jakimś stopniu technicznie. Ale to, co jest dla mnie najważniejsze w muzyce, nie ma nic wspólnego z instrumentem, na którym gram. Dlatego też pytanie dlaczego gram akurat taką muzykę można by postawić nieco inaczej. A mianowicie: Skąd się właściwie bierze muzyka, jaką tworzę? To jest dla mnie jedno z najtrudniejszych i zarazem najbardziej pasjonujących pytań. Pytanie o tajemnicę twórczości. 

Czytaj więcej...