30 stycznia 2013 roku zdarzyło mi się zagrać z moim przyjacielem Markiem Bakalarskim podczas Koncertu Noworocznego w Andrychowie. 

Przejechałem wówczas całą Polskę , żeby zagrać jeden utwór, na dodatek zupełnie nie wiedząc jaki. Wieczorem w przededniu koncertu zrobiliśmy jedną, jedyną próbę, podczas której ustaliliśmy ogólny zarys tego, co wspólnie zagramy. Zdecydowaliśmy się przearanżować moją kompozycję „One The Way”.

Tak to już ze sztuką jest, że niektórzy ludzie współbrzmią ze sobą idealnie, natomiast inni działają na siebie negatywnie.  My z Markiem zawsze czuliśmy się dobrze razem na scenie.

 

Wspólny występ  w Andrychowie przed ponad pięćsetosobową publicznością był jednym z najpiękniejszych momentów, jakie pamiętam, spośród dziesiątek minionych koncertów.

Miło jest do tego wracać tym bardziej, że zachowało się ładne video z tego koncertu.

Polecam uwadze i zachęcam do rozpowszechniania tego filmu.

Piotr

 

Studio Muzyczne House of Music organizuje Zimowe Warsztaty Muzyczne.

 

 W programie warsztatów gitarowych znajduje się szeroki wachlarz zagadnień:

-rozgrzewka, ćwiczenia, wprawki;

-nauka gry akordowej;

 -nauka akompaniamentu (popularne piosenki muzyki rozrywkowej);

 -doskonalenie warsztatu gry – praca indywidualna;

 -teoria z zakresu fingerstyle/ fingerpicking;

 -podstawy fingersyle’owego grania na gitarze;

 -techniki perkusyjne, stroje alternatywne, tapping, hybrid picking;

-zagadnienia związane z artykulacją (kostka, paznokcie, akryl, thumbpick);

-zagadnienia związane z występami na scenie (kwestie techniczne, gitary, nagłośnienie itp.);

-podstawy filozofii sztuki.

Czytaj więcej...

Idą Święta i tak mi się przypomina sytuacja, kiedy dałem się namówić kilku osobom "z branży" na zaaranżowanie kolędy w taki sposób, żeby dużo się działo. Z dzwoneczkiem przyczepionym na sznurku do palca najlepiej i różne tego typu irracjonalne wytyczne były. Rzecz była w tym, żebym wystąpił w jednym z programów śniadaniowych z tym kolędowym "dziwolągiem" jako mega fajny gość, którego wyobraźnia muzyczna nie ma granic!!!

Pod "naciskiem" branży (haha) pracowałem zawzięcie nad mega kolędą, właściwie nie wiedząc po co i na co. Kiedy byłem gotowy zagrać, pojawił się jeszcze jeden mały problem, a mianowicie ludzie z TV naciskali, żebym grał z playbacku :) "Ale niby jak ja miałem zagrać z playbacku, skoro nigdy tego nie robiłem" - myślę. "20 lat gram, więc na żywo zagram, ale udawać, że gram, to ja nie potrafię, nawet gdybym chciał" - odpowiedziałem.

Ostatecznie cała sprawa nie doszła do skutku. Całe szczęście:)

Pozostała tylko kolęda, która doczekała się zarejestrowania.

Ot i taka historia:)

Wesołych Świąt!!!

Pio 

Od kilku dni działa oficjalna strona Szczycieńskiego Festiwalu Gitarowego. Przez ostatnich 5 lat sporo się nad tą festiwalową ideą natrudziliśmy. Zapraszam do odwiedzania strony. Poza galeriami jest tam sporo spisanej historii, trochę na temat idei jaka nam przyświeca i słowo o fingerstyle'u. 

Festiwal Gitarowy

 

Wraz z rokiem 2014 do historii przechodzi IV Szczycieński Festiwal Gitarowy, podczas którego emocje kilkukrotnie sięgnęły zenitu. Jego gośćmi byli Stefano Barone i Adam Palma – gitarzyści o nieco odmiennych poglądach i temperamentach, co jednych hipnotyzowało, a innych popychało do drzwi w trakcie koncertu.

Stefano lubi przestroić

O tym, że gitarzyści biorący udział w IV edycji Szczycieńskiego Festiwalu znajdują się na przeciwległych biegunach fingerstyle’u, jako pierwsi (nie licząc oczywiście organizatorów) mogli się przekonać uczestnicy warsztatów. Bardzo odważnie rozpoczął je Stefano Barone. Zanim kogokolwiek zaczął czegokolwiek uczyć, przestroił wszystkim gitary do niestandardowego stroju, dzięki czemu swój fingerstyle mógł grać razem z warsztatowiczami.

Adam trzyma się standardu

Więcej teorii uczestnicy warsztatów usłyszeli od Adama Palmy. Ku ich zdziwieniu niewiele miała ona jednak wspólnego z tym, co o gitarze fingerstyle mówił Stefano. Okazało się bowiem, że Adam ma zupełnie inne podejście do fingerstyle’u niż Włoch. Z tego też powodu, odpowiadając na pytania adeptów gitarowego grania, wielokrotnie podkreślał wyższość standardowego stroju – jakoby ten dawał największe możliwości w spontanicznym muzykowaniu z innymi instrumentalistami.

Czytaj więcej...

Festiwali gitarowych, na których swoją twórczość prezentują głównie gitarzyści nazywani powszechnie fingerstyle’owcami, w Polsce jest jak na lekarstwo. W naszym kraju takie imprezy są zaledwie dwie, z czego jedna od czterech lat odbywa się w Szczytnie. O nadchodzącym  Szczycieńskim Festiwalu Gitarowym rozmawiamy z Piotrem Krępeciem – pomysłodawcą i dyrektorem artystycznym.

 

Już wkrótce, a dokładnie 18 października, odbędzie się 4. Szczycieński Festiwal Gitarowy. Festiwal ten, jak można o nim przeczytać, jest festiwalem o nachyleniu na gitarę fingerstyle. Co to właściwie znaczy?

Nasz szczycieński festiwal jest jedynym w Polsce północnej, a drugim w Polsce festiwalem, który koncentruje się na prezentowaniu gitarzystów akustycznych, zwanych fingerstyle’owymi. Fingerstyle to jedna z najtrudniejszych i zarazem najbardziej widowiskowych technik gry na gitarze.

Dwa lata temu ściągnąłeś do Szczytna gitarzystów z Włoch i Danii, a w ubiegłym roku mistrza fingerstyle’u – Jona Gomma z Anglii. Kto wystąpi w tym roku?

Podczas tegorocznej edycji będziemy mieli niecodzienną okazję posłuchać koncertu włoskiego wirtuoza - Stefano Barone. Będzie to pierwszy występ artysty w Polsce. Barone należy do ścisłej czołówki światowego fingerstyle’u skupionego wokół prestiżowej wytwórni CANdYRAT Records.

Oprócz  Stefano Barone wystąpi Adam Palma, który w plebiscycie Guitar Award został wybrany najlepszym gitarzystą akustycznym w Polsce za rok 2013.

Na scenie pojawią się także młodzi adepci fingerstyle’owego grania, którzy co roku swoimi krótkimi występami rozpoczynają całe wydarzenie.

Czytaj więcej...