Festiwali gitarowych, na których swoją twórczość prezentują głównie gitarzyści nazywani powszechnie fingerstyle’owcami, w Polsce jest jak na lekarstwo. W naszym kraju takie imprezy są zaledwie dwie, z czego jedna od czterech lat odbywa się w Szczytnie. O nadchodzącym  Szczycieńskim Festiwalu Gitarowym rozmawiamy z Piotrem Krępeciem – pomysłodawcą i dyrektorem artystycznym.

 

Już wkrótce, a dokładnie 18 października, odbędzie się 4. Szczycieński Festiwal Gitarowy. Festiwal ten, jak można o nim przeczytać, jest festiwalem o nachyleniu na gitarę fingerstyle. Co to właściwie znaczy?

Nasz szczycieński festiwal jest jedynym w Polsce północnej, a drugim w Polsce festiwalem, który koncentruje się na prezentowaniu gitarzystów akustycznych, zwanych fingerstyle’owymi. Fingerstyle to jedna z najtrudniejszych i zarazem najbardziej widowiskowych technik gry na gitarze.

Dwa lata temu ściągnąłeś do Szczytna gitarzystów z Włoch i Danii, a w ubiegłym roku mistrza fingerstyle’u – Jona Gomma z Anglii. Kto wystąpi w tym roku?

Podczas tegorocznej edycji będziemy mieli niecodzienną okazję posłuchać koncertu włoskiego wirtuoza - Stefano Barone. Będzie to pierwszy występ artysty w Polsce. Barone należy do ścisłej czołówki światowego fingerstyle’u skupionego wokół prestiżowej wytwórni CANdYRAT Records.

Oprócz  Stefano Barone wystąpi Adam Palma, który w plebiscycie Guitar Award został wybrany najlepszym gitarzystą akustycznym w Polsce za rok 2013.

Na scenie pojawią się także młodzi adepci fingerstyle’owego grania, którzy co roku swoimi krótkimi występami rozpoczynają całe wydarzenie.

 

Czyli po raz czwarty festiwalową sceną będą rządzić gitarzyści akustyczni… Nie boisz się, że fingerstyle „przejadł się” mieszkańcom Szczytna?

Moim celem jest prezentowanie najciekawszych i zarazem wartościowych kierunków współczesnej sztuki. Gitara bardzo się rozwinęła w ciągu ostatnich kilku lat i to głównie za sprawą gitarzystów akustycznych. Kiedyś gitara kojarzyła się z ogniskiem, dziś już tak nie jest. Ubiegłoroczny koncert Jona Gomma pokazał, że zainteresowanie festiwalem jest ogromne i to nie tylko lokalnie, ale właśnie w skali ogólnopolskiej. - Piotr Krępeć

Jak zachęciłbyś do przyjścia na Szczycieński Festiwal Gitarowy?

Przede wszystkim będziemy świadkami koncertu, jakiego jeszcze w Polsce nie było. Dodam, że oprócz koncertu w ramach festiwalu odbędą się mistrzowskie warsztaty gry, które poprowadzą obaj artyści. Tego typu warsztaty to najlepszy możliwy sposób na naukę zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych gitarzystów. Żadne internetowe lub książkowe kursy gry nie dadzą tego, co bezpośrednie spotkanie z artystami. - Piotr Krępeć

 

 Rozmowa ukazała się w Tygodniku Szczytno (nr 41, 9-15.10.2014)